"Nieżycie"
Co to za świat,
w którym "Dzień dobry"
nie zawsze pada dwa razy,
w którym na "Do widzenia"
wyciągają sztywne palce ku górze,
a "Kocham Cię"
czasem oznacza w istocie różne rzeczy.
Co to za spojrzenie,
które się z dobrem nie zawsze kojarzy,
w którym z ciemnością przekleństwa rosną,
a słodkości usychają przezornie.
Co to za sprawiedliwość,
w której dwoje ma inaczej,
choć niby na równi przecież stają.
Co to za życie,
w którym się wiąże miłość z niemiłosiernymi,
a tam, gdzie nadzieja z beznadzieją upada,
świat z nie-światem w jedną całość się składa.
Z wiersza na wiersz poziom waszych utworów, jakie tutaj zamieszczacie jest coraz wyższy i nie sądzę, aby była to opinia moja jako osoby, która kocha czytać waszego bloga. "Nieżycie" jest moim zdaniem jednym z najpiękniejszych wierszy, jakie kiedykolwiek miałam okazję przeczytać. Niesamowity dobór słownictwa, metafor i wszystkich pozostałych środków stylistycznych, które tutaj zastosowałaś. Genialnie!
OdpowiedzUsuńGdyby ten wiersz byłby jakimś zjawiskiem meteorologicznym, to myślę, że byłby to taki delikatny deszczyk padający spokojnie wiosennego poranka, dokładnie w taki sam sposób, w jaki deszcz pada na zdjęciu, które załączyłaś na górze. Niesamowity wiersz, po prostu pod każdym względem perfekcyjnie dopracowany. Mistrzostwo w każdym calu, Kate ;-)
OdpowiedzUsuń"Co to za życie,
OdpowiedzUsuńw którym się wiąże miłość z niemiłosiernymi,
a tam, gdzie nadzieja z beznadzieją upada,
świat z nie-światem w jedną całość się składa."
Tym cytatem absolutnie ujęłaś mnie za serce, bo opisałaś cały dzisiejszy świat w zaledwie czterech krótkich linijkach tekstu. Coś pięknego... :)